EUROTRIP PART 2. AMSTERDAM

13 maja 2019

Jeszcze zanim ruszyliśmy w naszą podróż po Europie wiedzieliśmy, że chcemy odwiedzić Amsterdam. Słyszeliśmy o nim same pozytywne opinie, więc chcieliśmy sprawdzić jak jest naprawdę. Muszę przyznać, że od samego wjazdu do miasta zaczęłam się zachwycać. Nigdy wcześniej nie widziałam takiego miasta na wodzie”. Większość ulic jest przedzielona kanałami, a takiej ilości rowerów szokują! Rowery śmigają tutaj tak szybko i w takiej ilości jak wieczorową porą stado komarów nad mazurskim jeziorami. Podróżując autem co chwilę krzyczałam uwaga rower, bo one są tam naprawdę wszędzie! I prędkości, które tam na nich rozwijają są szokujące. Zauważyłam, że to właśnie rower ma tam pierwszeństwo. Nie auto, nie pieszy, nie matka z wózkiem! ;) Kilka razy miałam wrażenie, że mnie przejadą i czułam się jak przeszkoda na ich drodze. Natomiast patrząc na ceny parkometrów w mieście nie dziwi mnie fakt, że na jednego mieszkańca statystycznie przypada 1,5 roweru.

Wybierając się do stolicy Holandii warto nastawić się na większe wydatki, bo to bardzo drogie miasto . Opłata za parkometr od 9 do 19 wynosi 45 euro! Marudzenia Grześka w tej kwestii nie było końca, bo On nie lubi wydawać pieniędzy na takie rzeczy. Ogromnym plusem było to, że mogliśmy dopłacać do każdej godziny w innych parkometrach, oddalonych od auta. Z tego, co zrozumieliśmy obowiązuje tam elektroniczny system sprawdzania opłat, więc nie musisz wrzucać bileciku za szybę.

Rezerwując hotel w ścisłym centrum, w weekend też można się zdziwić. My za nasz nocleg oddalony o 4 km płaciliśmy około 200 euro za dobę. Doliczając do tego opłatę za psa i dziecko, wynosiła ona 15 euro za sztukę ;) Nie było w tej cenie spa dla Kiary, ani specjalnego posiłku dla Sary. Pozostając w wątku Kiary muszę przyznać, że Holandia zaskoczyła nas negatywnie ich podejściem do psów. Pierwszego dnia, kiedy byliśmy zmęczeni i głodni odbiliśmy się od drzwi aż 6 restauracji!!! Dosłownie od drzwi, ponieważ personel widzący Grześka z psem na ręku, z daleka krzyczał, że nie można wchodzić z psem :( Wielka szkoda! A przyznam, że był to rażący kontrast dla nas, porównując stosunek Niemców, gdzie w centrum handlowym, sklepach psy chodziły na własnych łapkach.

Jeżeli chodzi o samo zwiedzanie to my robimy to zawsze tak jak lubimy, czyli spontanicznie! Miasto jest na tyle piękne, że czerpaliśmy radość z samego pobytu tam. Zrobiliśmy sporo km pieszo! Podczas pobytu odwiedziliśmy popularną na Instagramie knajpkę POLABERRY, która serwuje naprawdę smaczne truskawki w polewie. Warto tam zajrzeć!

Jeżeli już wybierzecie się do Amsterdamu, to warto zaplanować oddzielny dzień na Lisse, czyli miasteczko oddalone 35 km, gdzie zachwycą Was pola tulipanów, ale o tym w kolejnym wpisie.

Okulary – Celine New Audrey

Spinki z perłami – ZARA

Nausznica – APART

Naszyjnik z literką S – APART 

Naszyjnik z blaszką do grawerowania – APART

Zegarek –Albert Riele

Bluza z napisem LOVE – H&M

Spodnie – ZARA

Kurtka – PRIMARK

Torebka – GUCCI

Buty – ECCO

18 komentarzy

  • Reply Karolina 14 maja 2019 at 00:22

    Jestem mega zawiedziona… tak jakbys zaczela pisac , po chwili stracila wene i juz nigdy nie dokonczyla wpisu. Absolutnie nie hejtuje, po prostu czuje niedosyt po tym wpisie bo myslalam, ze zaskoczysz czyms i dasz jakies fajne wskazowki gdzie pojsc lub co zobaczyc. Pozdrawiam:-)

    • Reply jeanetelife 14 maja 2019 at 11:20

      Dziękuję za uwagę 🙂 Chętnie dopiszę gdzie byliśmy jeść i co warto odwiedzić, ale plan był taki, żeby wspomnieć o tym w kolejnym wpisie.

    • Reply Ola 14 maja 2019 at 17:36

      Tak, też „szukałam” dalszej części, zwłaszcza, że na insta przeczytałam zajawkę „…czemu nie chcieli nas w 6 restauracjach…”.

      • Reply jeanetelife 14 maja 2019 at 20:07

        Olu to mój błąd, bo ten fragment się skasował i już go dodałam. Przepraszam!

        • Reply OLA 15 maja 2019 at 12:30

          Nie masz za co przepraszać:))) Wychodzi na to, że prowadzisz tego bloga na tyle ciekawie, że ludziom jest mało, są głodni tego co napiszesz:) A ja pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia:)

  • Reply mama_johnego 14 maja 2019 at 10:07

    Wyszło jak zawsze pięknie !!!

    • Reply jeanetelife 14 maja 2019 at 11:20

      Dziękuję 🙂

  • Reply Paula 14 maja 2019 at 16:21

    Super stylówka! 🙂 A Holandię uwielbiam, Amsterdam zachwyca o każdej porze roku 🙂

  • Reply Iwowal 14 maja 2019 at 19:46

    Ekstra ta kurtka😊zajrze sobie do Primark bo mam niedaleko.
    A Holandia cala taka droga! Podatki zwalają z nóg!

    • Reply jeanetelife 14 maja 2019 at 20:05

      No właśnie słyszałam! Podobno za wszystko tam trzeba płacić 😉 Mieszkaniec narzekał, że tylko czekać jak za powietrze zaczną liczyć 😉

  • Reply Karol 14 maja 2019 at 20:04

    Hej! Jaki masz rozmiar tej bluzy?:)

    • Reply jeanetelife 14 maja 2019 at 20:06

      Mam S 🙂

  • Reply Basia 16 maja 2019 at 16:25

    Bardzo fajna stylizacja w pięknej scenerii 😉

  • Reply X 17 maja 2019 at 07:21

    Mogę zapytać jaki masz rozmiar tych spodni?luźne są?

    • Reply jeanetelife 17 maja 2019 at 09:20

      Mam 38 i są bardzo obcisłe ☺️

  • Reply X 17 maja 2019 at 12:02

    😱😱serio?tzn że nie należą do najwygodniejszych?są z dosyć cienkiego czy raczej grubego dżinsu?przepraszam za tyle pytań ale nie wiem czy je zamawiać online:)

    • Reply jeanetelife 30 maja 2019 at 11:00

      Po praniu się rozciągnęły i są ok 🙂

  • Reply X 19 maja 2019 at 00:35

    ???

  • Leave a Reply