NASZ SPOSÓB NA SEN MALUCHA

10 maja 2018

Dziś obiecany post o śnie w pierwszych tygodniach życia Sary, a raczej jego braku. O tym, że na początku macierzyństwa kolorowe są tylko ubranka i zabawki Dziecka przekonaliśmy się jeszcze w tej samej dobie po porodzie. Krwotok z macicy, który mnie spotkał spowodował u nas spore napięcie i niepokój. W kolejnych dniach tej adrenaliny związanej z niespodziankami macierzyństwa, też było sporo. Legenda głosi, że są na świecie dzieci, które jedzą, śpią i nie płaczą. Nasza Sara do takich nie należy. A największy ból serca dla rodzica to płacz dziecka, na który nie możemy pomóc. Były takie dni, noce, że Mała nie schodziła nam z rąk. Przy każdej próbie odłożenia do łóżeczka był powrót płaczu. Powodem problemów ze spokojnym snem może być wiele. Dolegliwości bólowe, kolki, napięcie mięśniowe albo potrzeba bliskości. Dłuższa przerwa ze snem u Niemowlaka powoduje, że jeszcze trudniej jest mu zasnąć. A to prowadzi, do tego, że rodzic rozkłada ręce, traci wiarę w siebie. Dlatego postanowiliśmy skorzystać z konsultacji Położnej, która specjalizuje się w temacie snu dziecka. W szpitalu Medicover (w którym Sara przyszła na świat, przeczytaj więcej tutaj) była to dodatkowa opcja, z które każdy pacjent może skorzystać. Wszystkie informacje na ten temat znajdziecie na stronie szpitala. Wizyta odbywa się w miejscu zamieszkania Malucha, tak aby Położna mogła pobyć z nami w naturalnym środowisku. Trwa kilka godzin, w zależności od potrzeb. Polega na obserwacji metody usypiania oraz całym procesie związanym z karmieniem, przewijaniem i obsługą Maleństwa.

Bardzo ważne jest wprowadzenie przez rodziców rytuałów związanych ze snem dziecka. W rytuale usypiania chodzi o to, żeby dziecko znało pewną powtarzalność zachowań. Przewidywalność oraz rutyna daje im poczucie bezpieczeństwa. Rytuałem może być cała masa różnych zachowań. Ważne, aby to była miła, pozytywna chwila. Trzymanie się za rączkę, delikatne poklepywanie, masowanie po główce, śpiewanie czy czytanie bajek. Wiele z Was wspominało o masowaniu noska (od grzbietu do czubka) podczas karmienia. Ważnym elementem jest też wieczorna kąpiel, ponieważ dla Maleństwa to sygnał do przygotowywania się do snu. Poniżej znajdziecie dzienniczek snu, który pomógł nam ustalić rytm dnia oraz Inne rady Położnej Emilki:

  • Nie należy wydłużać pauzy w spaniu, która u Niemowlaka wynosi od 40 min do 1:20.
  • Należy kształtować umiejętności pozostania w łóżeczku bez obecności opiekuna.
  • Dziecko powinno mieć własne miejsce snu nocnego.
  • Należy stosować „przytulanki”, które ułatwiają zasypianie, dając poczucie bezpieczeństwa (pieluszka tetrowa, pluszowy miś).
  • Należy przestrzegać odpowiedniego rozkładu posiłków (przerwy w posiłkach, np. od 6 miesiąca życia niemowlę może zachować 6-godzinną przerwę nocną w karmieniach).

Nie ma złotego środka na szybkie usypianie Dziecka, ponieważ każde Dziecko jest inne, ale warto próbować! Natomiast wizyta specjalisty, który ma ogromną wiedzę w tym zakresie może nas zainspirować. Nam Położna pomogła wypracować nasze sposoby na Sarę. Najważniejsze, aby w rytuałach nie poddawać się i zniechęcać. A po 6 tygodniach bycia Mamą stwierdzam, że każda z nas powinna dostać medal! Powiedzenie „siła jest kobietą” nabrało dla mnie nowego znaczenia.

P.S. Po dzisiejszej wizycie u Położnej Sara została nazwana „pączkiem w maśle” ♥ Waży 5130, co świadczy o tym, że przybiera na masie dwukrotnie szybciej niż wskazują normy. Kocha jeść tak jak mama! A mama uwielbia ją karmić!

5 komentarzy

  • Reply familicious 30 listopada -0001 at 00:00

    super wpis! U nas w kwestii snu rytuały wiele pomogły♥️

  • Reply tinypurpose 30 listopada -0001 at 00:00

    świetny wpis. Slodki maluch!

  • Reply malvina_marie 30 listopada -0001 at 00:00

    Ale Sara słodko sobie drzemie ♥️☺ Super wpis!

  • Reply escali 30 listopada -0001 at 00:00

    How precious!

  • Reply MMiJa 30 listopada -0001 at 00:00

    świetny wpis ! 😊 można się z niego wiele nauczyć. Moja niunia akurat jest spokojna, nie mielismy problemow z zasypianiem czy kolkami itd. Ale ma dopiero 4 mce a przesypia cale noce, tj np. od 21 do 5 rano. Czasami zastanawiam sie czy nie wybudzac jej na jedzenie.. ale zawsze budzi sie z usmiechem na buzi , wiec chyba jest spiochem po mamie. 😊 Sliczna coreczka! 😊

  • Skomentuj familicious Cancel Reply