jeanetelife

New in beauty products

Przybyło mi kilka nowości makijażowych, więc postanowiłam się z Wami nimi podzielić. Dwa cuda przyleciały prosto ze słonecznej Kalifornii. Mimo, że z mojej kosmetyczki wysypują się kosmetyki to lubię co jakiś czas poszukać nowych perełek, które zagoszczą na dłużej.

Poniżej znajdziecie kilka takich złotych strzałów ✨👌🏻

Korektor Maybelline, niestety w Polsce nie jest dostępny. Myślałam, że jedyną drogą zakupu są Stany, ale okazało się, że dostałam go w londyńskiej drogerii. Muszę przyznać, że jego zachwyty w internecie są w 100% uzasadnione. Dobrze kryje (zwłaszcza cienie pod oczami), ma super konsystencje, delikatnie się go aplikuje. Dobrze, że kupiłam ich więcej, bo tym sposobem mam zapas 😊 Wybrałam kolor light, który jest idealny dla naszej karnacji. Gdyby, któraś z Was go chciała to napiszcie do mnie 😊

To teraz coś dla dłoni. Czas wyznać jedną ze skrywanych tajemnic 😉 Jestem uzależniona od kremowania rąk. Bardzo cieżko jest trafić na dobry krem. Dobry to w moim rozumieniu taki, który szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu na skórze, nawilża oraz pięknie pachnie. Podczas Mikołajkowych zakupów trafiłam na krem Eos, który ma interesujące opakowane. Zmieści się do kopertowej torebki. Zostaje ze mną na dłużej, spełnił moje oczekiwania. Już kupiłam kolejny kolor!

Podczas pobytu w Londynie nie mogłam przejść obojętnie obok niedostępnych jeszcze u nas nowych żeli Essie. Wybierając kolor musimy kupić, również Top Coat (białe opakowanie). Nowe ciekawe kolory, jakość taka sama jak klasycznych lakierów, a cena zdecydowanie wyższa.
Jeżeli chcecie znać mój sposób na paznokcie to przeczytacie o tym w jednym z pierwszych wpisów: http://www.pinksketch.com/2016/05.

Pomada do brwi Anastasia Beverly Hills to najlepszy produkt do makijażu brwi jaki kiedykolwiek miałam. Wybrałam kolor Dark Brown. Aplikuję ją pędzelkiem Mac do brwi 263. Jest bardzo mocno napigmentowana. Jej aplikacja wymagała wprawy 😊 Teraz moje brwi wyglądają jak po świeżo wykonanej hennie. Uwielbiam ten efekt!

Ostatnim produktem jest nowa szminka Mac. Kolor na ustach wpada w taką delikatną pomarańczkę. Ożywia makijaż nawet w te najbardziej pochmurne dni. Kolor to Kinda Sexy 💋

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.